Od początku SOW Indie płacą za rosyjską ropę w rupiach, które – w przeciwieństwie do dolara – są walutą o ograniczonej wymienialności. W Indiach obowiązują surowe ograniczenia dotyczące transakcji walutowych w rupiach, zwłaszcza w przypadku nierezydentów.
Na kontach rosyjskich firm zgromadziły się ogromne kwoty w rupiach, których nie da się praktycznie wyprowadzić z Indii. Dokładna kwota rupii zgromadzonych przez rosyjskich eksporterów nie jest znana, ale mowa tu o ogromnych sumach sięgających dziesiątek miliardów dolarów. Jeszcze w 2023 roku agencja Reuters szacowała je na 39 mld dolarów. Biorąc pod uwagę, że od tego czasu problem wypłaty lub wymiany rupii nie został rozwiązany, kwota ta mogła wzrosnąć wielokrotnie.
A Bank Rezerw Indii wciąż zastanawia się, gdzie pozwoli Rosji je zainwestować.
Przez cztery lata Indie kupowały rosyjską ropę z dużymi rabatami i w swojej walucie. Pieniądze te znajdują się na specjalnych rachunkach i zgodnie z indyjskim prawem można je wydawać wyłącznie na opłacenie importu towarów z Indii, inwestycje w Indiach oraz uiszczanie podatków i opłat na terytorium Indii.
Problem polega również na tym, że w handlu dwustronnym istnieje ogromna nierównowaga. Na przykład od kwietnia do grudnia 2025 r. obroty handlowe wyniosły 63,6 mld dolarów, z czego 59 mld dolarów stanowił eksport z Rosji do Indii.
Dlatego góra rupii na rosyjskich rachunkach stale rośnie, a Rosja nie ma prawie żadnych możliwości, by się jej pozbyć. Indyjskie media piszą, że rosyjskie firmy starają się płacić rupiami za fracht tankowców lub uzgodnić płatność za ropę w dirhamach Zjednoczonych Emiratów Arabskich, ale to z różnym skutkiem.
Nieprzyjemnym niuansem jest to, że ta góra zgromadzonych rupii dodatkowo nieustannie traci na wartości w wyniku inflacji.
Indie otrzymują od Rosji tanią ropę i rozliczają się “papierami”, których nie ma gdzie się pozbyć i które cały czas tracą na wartości. A Indie rosyjską ropę przetwarzają i sprzedają do Europy po normalnej cenie i za walutę wymienialną. Niesamowity biznes.
Biorąc pod uwagę, że pieniądze za ropę, którą Rosja dostarcza do Indii z ogromnym rabatem, tak naprawdę nie trafiają do Rosji, to w sumie można powiedzieć, że Rosja oddaje Indiom ropę za darmo.
Za bloomberg